maj1

Podział majątku

dodano: 1 maja 2015 przez prawniczka


W postępowaniu o podział majątku wspólnego z wniosku Krystyny B. z udziałem początkowo Zbigniewa B. a później wobec jego śmierci z udziałem spadkobierczyń, jego córek: Aleksandry B. oraz Katarzyny B., Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 17 maja 2007 r. ustalił, że w skład majątku dorobkowego Krystyny B. oraz Zbigniewa B. wchodzą: - kwota 269.264,32 złotych stanowiąca równowartość nakładów na majątek odrębny uczestnika z tytułu spłaty kredytu, - kwota 19.673,16 złotych stanowiąca wartość nakładów na majątek odrębny uczestnika z tytułu trwałego wyposażenia domu, - kwota 9.100 złotych stanowiąca równowartość samochodu osobowego Ford Sierra, - kwota 73.765 złotych stanowiąca równowartość 38.151,72 DEM, - kwota 6.161,39 złotych stanowiąca równowartość 2.215,93 USD, - Kwota 366 złotych stanowiąca równowartość przyłącza telefonicznego oraz dokonał podziału tego majątku w ten sposób, że wszystkie wymienione składniki majątku przyznał po połowie uczestniczkom postępowania i jak określono w postanowieniu: "tytułem wyrównania udziałów w majątku wspólnym zasądził od uczestniczek na rzecz wnioskodawczyni kwoty po 94.584,39 złotych od każdej z nich płatne jednorazowo w terminie sześciu miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia. W tym samym postanowieniu Sąd Rejonowy umorzył postępowanie w zakresie ruchomości oraz oddalił wniosek w pozostałej części. Sąd Rejonowy oparł swe rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych: Krystyna B. i Zbigniew B. pozostawali w związku małżeńskim od 21 lipca 1984 r. do chwili jego rozwiązania przez rozwód orzeczony wyrokiem Sądu Okręgowego w S., który uprawomocnił się do 25 kwietnia 2000 r. Zbigniew B. miał dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa. Pracował jako kapitan na statkach różnych armatorów. Krystyna B. od 1992 pracuje w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej. W 1991 r. Zbigniew B. nabył samochód Ford Sierra częściowo za pieniądze uzyskane ze sprzedaży nabytego przed ślubem samochodu marki Polonez. Przed zawarciem związku małżeńskiego Zbigniew B. nabył działkę z niewykończonym domem za kwotę 600.000 złotych (przed denominacją). Na wykończenie domu zaciągnął kredyt w wysokości 1.400.000 złotych (przed denominacją), z którego 72.863 złotych zostało spłaconych przed zawarciem małżeństwa z wnioskodawczynią. Z majątku dorobkowego na spłatę kredytu została przekazana kwota 1.631.821 złotych, która stanowiła 70,08 % wszystkich środków wydatkowanych na tę nieruchomość (obejmujących nadto 600.000 złotych z tytułu ceny nabycia nieruchomości oraz 72.863 złotych kredytu spłaconego przed powstaniem wspólności majątkowej małżeńskiej) o aktualnej wartości 400.000 złotych, zgodnie wskazanej przez strony. Według ustaleń sądu, z majątku dorobkowego zostały poczynione wydatki na roboty wykończeniowe domu o łącznej wartości 19. 673,17 złotych. Małżeństwo stron funkcjonowało do 1993 r. Na początku kwietnia 1994 r. Zbigniew B. wyprowadził się do M. W okresie od 15 grudnia 1993 r. do sierpnia 1994 r. wypłacił z kont dewizowych w Banku P. S.A. kwoty 32.151,71 DM, 6000 DM oraz 2.215,93 USD. Pieniądze te zostały przeznaczone na uruchomienie działalności gospodarczej w M., którą uczestnik prowadził ze znajomymi. Polegała ona na prowadzeniu pizzerii "A.". Działalność ta z czasem przestała przynosić dochody i w 1998 r. została zlikwidowana. W 1997 r. uczestnik uzyskał dochód ze swego udziału wynoszący 8.566,57 złotych. Sąd Rejonowy oddalił wniosek wnioskodawczyni o ustalenie nierównych udziałów. Przyjął, że kredyt zaciągnięty przez uczestnika został w całości przeznaczony na wykończenie budynku na działce. Nakłady z majątku wspólnego na nieruchomość należącą do Zbigniewa B. a obejmujące spłatę kredytu budowlanego, zostały wyliczone w odniesieniu do aktualnej wartości nieruchomości po odliczeniu wartości robót wykończeniowych sfinansowanych z bieżących dochodów i wyniosły 134.635,70 złotych dla każdego z małżonków (400.000 zł - 19.637,6 złotych = 380.326,84 zł x 70,8 % = 269.271,4: 2 = 134.635,7 zł). Odnośnie środków znajdujących się na kontach dewizowych wypłaconych przez Zbigniewa B. Sąd wskazał, że w tym okresie trwała wspólność majątkowa pomimo" że małżeństwo nie funkcjonowało i środki te powinny być rozliczone jako majątek dorobkowy. Udział wnioskodawczyni z tego tytułu, według średnich kursów walut osiągnął równowartość 36.882,81 zł. Zdaniem sądu, skoro środki te zostały przeznaczone na działalność gospodarczą ich uwzględnienie zamyka kwestię rozliczeń zysków z tej działalności, tym bardziej, iż brak było dowodów stwierdzających, że zyski te były przeciętne i stanowiły dochód uczestnika, tak jak wynagrodzenie uzyskiwane w tym okresie przez wnioskodawczynię. W apelacji od tego postanowienia uczestniczki zarzuciły naruszenie art. 43 § 2 k.r.o. przez błędne przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki do ustalenia nierównych udziałów oraz art. 43 § 1 k.r.o. przez błędne przyjęcie, że zaciągnięty przez Zbigniewa B. kredyt na wykończenie domu stanowi nakład na jego majątek odrębny w postaci spłaty części kredytu z majątku wspólnego. Ponadto zdaniem skarżących sąd dowolnie przyjął, że środki z konta bankowego stanowią składnik majątku wspólnego pomimo, iż zostały wydatkowane w czasie trwania małżeństwa między innymi na utrzymanie i nie istniały w chwili ustania wspólności majątkowej. adwokat podział majątku łódź

Wnioskodawczyni zarzuciła w apelacji pominięcie, bez uzasadnienia, kwoty 51.275,95 złotych jako równowartości 26.520 DEM stanowiących wynagrodzenie Zbigniewa B. za okres od 18 października 1994 r. do dnia 17 kwietnia 1995 r. Postanowieniem z dnia 29 listopada 2007 r. Sąd Okręgowy w S. z apelacji uczestniczek zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że ustalił równowartość nakładów na majątek odrębny Zbigniewa B. z tytułu spłaty kredytu na kwotę 36.171,60 złotych i obniżył spłaty zasądzone od uczestniczek na rzecz wnioskodawczyni do kwot po 16.327,69 złotych. Sąd Okręgowy wskazał, że przyjęte przez Sąd Rejonowy metoda odniesienia wartości nakładu do wartości nieruchomości nie może być zastosowana w uwarunkowaniach niniejszej sprawy, gdyż kredyt nie był przeznaczony na zakup nieruchomości, a jedynie w niewielkiej części został przeznaczony na wykończenie budynku. Zdaniem sądu najbardziej adekwatnym sposobem ustalenia wartości nakładu w postaci spłaty kredytu było odniesienie do średniego wynagrodzenia w dacie dokonywania spłaty. W ten sposób sąd ustalił wysokość nakładów z majątku wspólnego na kwotę 36.171,60 złotych. Jako niezasadne ocenił sąd odwoławczy zaliczenie w skład majątku wspólnego wynagrodzenia otrzymywanego przez Zbigniewa B. w okresie w 1992 i 1993 r., czyli na 8 lat przed ustaniem wspólności majątkowej małżeńskiej. Brak było bowiem podstaw do zarzucenia mu zawinionego nierozliczenia się z kwot stanowiących równowartość 38.151,72 DEM i 2.215,93 USD. Sąd Okręgowy oddalił w całości apelację wnioskodawczyni uznając za niezasadne zaliczenie do majątku wspólnego dochodów uczestnika, jakie osiągnął na pięć lat przed ustaniem wspólności majątkowej, tym bardziej, iż wnioskodawczyni dochody uzyskiwane w tym czasie zachowała dla siebie a współmałżonek musiał się także sam utrzymać. Wnioskodawczyni złożyła skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego w S. w części uwzględniającej apelację uczestniczek i w części oddalającej jej apelację. W ramach pierwszej podstawy skargi (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.), wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie: art. 45 § 1 i 2 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 19 stycznia 2005 r. przez jego nieprawidłową wykładnię i przyjęcie, że wysokość nakładów z majątku wspólnego podlega rozliczeniu przez odniesienie do średniego wynagrodzenia a nie do wartości rzeczy, na którą nakładów dokonano; art. 415 k.c. w związku z art. 6 k.c. przez przyjęcie, że wnioskodawczyni nie udowodniła szkody powstałej w wyniku pobrania przez uczestnika środków zgromadzonych na walutowym rachunku bankowym; art. 31 k.r.o. oraz art. 32 § 1 i 2 pkt 1 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym do dnia 19 stycznia 2005 r. przez przyjęcie, że dochody uzyskane przez jednego z małżonków w trakcie separacji faktycznej nie są objęte wspólnością ustawową. Naruszenie przepisów postępowania polegało na, sprzecznym z art. 382 k.p.c., dokonaniu ustaleń odmiennych niż sąd pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz na wyjściu, pomimo zakazu z art. 378 § 1 k.p.c., poza granice apelacji uczestniczek.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy